czwartek, 4 lipca 2013

powroty bywają trudne

Chyba nie jestem osobą słowną i cierpliwą, postanawiam coś, mam motywację, a i tak nie wychodzi.
Tak jest jeśli chodzi o prowadzenie bloga, odchudzanie, ćwiczenia..
Chyba nie potrafię poukładać swojego czasu tak, by na wszystko mi jego wystarczyło.
Dziś bieganie, brzuszki, pajacyki, przysiady, trampolina.. Oby jak najdłużej :)
Zamówiłam także bańki chińskie, mają wiele pozytywnych opinii, ale się okaże.
Planuje zrobić zdjęcia "przed" i "po", efektami na pewno się podzielę :)

NIVEA - wygładzający olejek do ciała

Produkt przeznaczony do bardzo suchej skóry, zawiera olejek z avocado.
Konsystencja typowa dla oliwek, czy też olejków do opalania, jednak jest on o wiele lżejszy i przyjemniejszy dla skóry. Ja stosuję go po kąpieli lub rano, gdy zakładam sukienkę (wtedy jest to oczywiście nieznaczna ilość).
Z działania jestem przeciętnie zadowolona, gdyż potrzebuje on dość dużo czasu, by się całkowicie wchłonąć, jednak ciało jest rzeczywiście nawilżone i ładnie pachnie - zapach jednak ciężko sprecyzować, mi kojarzy się z małymi dziećmi. Po dłuższym stosowaniu wygląd skóry poprawia się, oczywiście nie są to spektakularne efekty, ale zmiana jest zauważalna.
Pojemność 250 ml, fikuśna butelka.
Cena około 18 zł.